kierowcaKandydatów do zdobycia prawa jazdy nie brakuje pomimo stopniowego zaostrzania rygorów dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Zrozumiałe jest i nie budzi wątpliwości, iż jest to podyktowane troską o bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Sami widzimy co dzieje się na naszych drogach, a statystyki mówiące o ilości wypadków drogowych w Polsce tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że kultura jazdy samochodem stoi w Polsce na dość niskim poziomie.

Prowadzenie samochodu w realnych warunkach drogowych to nie to samo co gra komputerowa, o czym zdaje się zapominać gros młodych kandydatów na kierowców (przeczytaj tutaj). To właśnie oni w dużej mierze odpowiedzialni są za dużą ilość wypadków drogowych w naszym kraju. Zaostrzenie przepisów i utrudnienie egzaminów na prawo jazdy ma w domyśle zapobiegać tego rodzaju sytuacjom przez wymuszenie lepszego zapoznania się z przepisami ruchu drogowego.

Ludzie, którzy chcą uzyskać prawo jazdy psioczą na te regulacje niemiłosiernie. Sądzą, że jest to spisek uknuty po to by wyciągać z ich kieszeni więcej pieniędzy na egzaminy. Może jest w tym i ciut prawdy bo nasze ośrodki egzaminacyjne nie mają zbyt dobrej opinii jeśli chodzi o przejrzystość i uczciwość. Z drugiej wszak strony im lepiej przygotowany kierowca, tym mniejsze ryzyko iż popełni on jakiś głupi błąd wynikający ze zwykłej niewiedzy, za który ktoś może przepłacić życiem.

Jazda samochodem to nie jest zabawa, potrzebne jest poczucie odpowiedzialności za życie ludzi, którzy na drodze się znajdują. Rozpędzony samochód, który waży ponad tonę to śmiercionośne narzędzie w rękach nieodpowiedzialnego człowieka, który ryzykuje życie innych ludzi tylko po to by się popisać albo poczuć adrenalinę.